ageval.euDomPorady techniczne › Pompy i częste powodzie…

Pompy i częste powodzie…

Polska ostatnimi czasy nie ma szczęścia do powodzi. Wszyscy sobie zadają pytanie – czy jest to kwestia zmian klimatycznych czy raczej błędów w infrastrukturze przeciwpowodziowej?

Gdy nadchodzą deszczowe miesiące, mieszkańcy zalewowych terenów drżą o los gospodarsrtw - pompy nie pomogą, jeżeli poziom wody się podniesie, niebezpieczeństwo jest naprawdę duże.

nie wystarczą, trzeba przewidywać

Słynna już „ tysiąclecia” dało Polakom do myślenia – straty, jakie odniosło naprawdę wiele mieszkańców stały się motywacją do rozważań na temat zabezpieczeń terenów narażonych na powodzie. Pompy pracowały w dzień i w nocy, ale to, co miało kontakt z wodą zostało najczęściej zniszczone – domy i gospodarstwa zalane wodą często nadawały się do gruntownego remontu. Ludzki dramat miał zmienić sytuację zgodnie z powiedzeniem „mądry Polak po szkodzie”. Tymczasem jednak wiele osób wciąż buduje się nad rzekami i nie robi nic, by zabezpieczyć się przed ewentualnym powtórzeniem katastrofy.

pompy

Gdzie budować dom?

Powódź dotknęła najbardziej ziemie w dorzeczu Odry, Soły i Wisły. Tam pompy chodziły najczęściej, próbując zmniejszyć poziom wody. Ten jednak narastał – dzisiaj władze w tych terenów próbują rozbudowywać infrastrukturę przeciwpowodziową oraz wyregulować rzeki. Znaczna część południa Polski została zalana, co oznaczało, iż wiele rodzin pozostało bez dachu nad głową. Ich cały dobytek został zniszczony. Żadne pompy czy wały przeciwpowodziowe jednak nie pomogą – ingerencja człowieka w naturę oznacza zawsze skutki, których nie można niekiedy przewidzieć. Tereny zalewowe powinny być odseparowane i przeznaczone do ich celów niż mieszkalne…

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Warto przeczytać